ROSA ma już 25 lat! Gala godna jubileuszu…


14.06.2017

Aż 600 gości – partnerzy handlowi, pracownicy firmy a także jej przyjaciele, wzięło udział w uroczystej gali, którą właściciel firmy Stanisław Rosa zorganizował 5 maja z okazji 25 lecia istnienia Rosy na rynku.Galę Jubileuszową poprowadził znany dziennikarz telewizyjny Marcin Prokop.

Dokładnie 1 marca 1992 roku w Lędzinach ROSA rozpoczęła działalność jako firma oferująca wyroby elektryczne oraz usługi, głównie na rzecz branży oświetlenia zewnętrznego. Pięć lat później zakład został przeniesiony na teren Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Podstrefie Tyskiej. Dalsze lata przyniosły szybki i dynamiczny rozwój. Obecnie firma ROSA posiada swoje zakłady w Rosji i na Słowacji, zatrudnia ponad 300 pracowników, a produkty ROSA są obecne w pięćdziesięciu krajach na całym świecie. Już od 25 lat ROSA jest rozpoznawalna jako marka produktów oświetleniowych na najwyższym poziomie technologicznym, o wysokich walorach jakościowych i estetycznych.
  


   
5.05.2017r. miała miejsceuroczysta gala jubileuszowa firmy ROSA, którą zorganizowano w jednym z zakładów – w Anodowni. Jej wnętrze zostało przekształcone w elegancką salę z ogromną sceną oraz klimatycznym wnętrzem. Gości witał przy wejściu zespół Big Band. Nie zabrakło także pokazu tańca w wykonaniu zespołu Top Secret  oraz Champagne Show, a ze znakomitym magicznym spektaklem wystąpił Marcin Muszyński, Mistrz Iluzji znany z programu Mam Talent. Bez wątpienia jednak  największą gwiazdą wieczoru był zespół Golec uOrkiestra, który poderwał gości do zabawy.
 

   
Gala była doskonałą okazją do podsumowania ostatnich 25 lat funkcjonowania Rosy na rynku. – Zaczynaliśmy praktycznie od niczego - wspominał we wzruszającym i osobistym przemówieniu Stanisław Rosa. – Porywałem się na duże ryzyko. Uczyliśmy się tego rynku od postaw.Wtedy zatrudniłem siebie i jedną osobę, która uczyła się pracy na komputerze. Zaczynaliśmy od handlu. Kiedy już było nas dziesięciu, to znaczyło, że się rozwijamy. Mieliśmy "malucha", który służył do przewozu pracowników, ale też łopat, kilofów potrzebnych do kopania rowów pod kable oświetleniowe. No i mieliśmy siedzibę - niewielkie wynajęte pomieszczenia w Lędzinach, nie bardzo reprezentacyjne. A dzisiaj świętujemy 25 lecie istnienia. Jestem wzruszony i wszystkim, którzy tę firmę budowali – zwłaszcza moim pracownikom – bardzo dziękuję – mówił Stanisław Rosa. – Wielokrotnie powtarzałem, żezasada naszego działania jest prosta – nie ma rzeczy  niemożliwych. Wszystko da się zrobić, trzeba tylko chcieć.